Siłownia a odżywki

Swoją przygodę z siłownią zacząłem ponad rok temu. Często próbowałem porównywać siebie na zdjęciach jak wyglądam obecnie z tym, jak wyglądałem przed przygodą z ciężarami. W pewnym momencie nastał nieco depresyjny moment, który powodował, że nie chciało mi się tej przygody kontynuować, ponieważ rezultaty były niezadowalające. I wtedy przez przypadek trafiłem na forum kulturystyczne, które otworzyło mi oczy.

Wszyscy sportowcy używają odżywek

odżywki dla sportowcówTakie hasło napotkałem na samym początku wielu artykułów na temat kulturystyki. Przez pierwszych dwadzieścia topików nie zwracałem na ten slogan większej uwagi, natomiast kiedy przeczytałem kilkunastokrotnie to samo zdanie w różnych dziedzinach artykułów, zacząłem się głębiej zastanawiać oraz szukać tematyki powiązanej z suplementacją. Jak się okazuje, odżywki dla sportowców to nie szpryce czy anaboliki, które wcześniej znane mi były z opowiadań jak to każdy kto bierze, po miesiącu wygląda jakby miał się nie zmieścić w drzwiach. Co więcej, odpowiednie odżywki są koniecznością, ponieważ nie każdy może sobie pozwolić, zarówno czasowo jak i finansowo, na dostarczanie dziennie 4000 kalorii wraz z dwustoma lub więcej gramami białka. Z racji, że są to główne składniki wymagane przy rozbudowywaniu masy mięśniowej, to spożywanie ich powinno być kontrolowane, aczkolwiek mocno przesadzone. Dobierając odpowiednie produkty spożywcze może się okazać, że koszty takiej diety mogą prześcignąć nawet nasz miesięczny dochód. Dlatego też odpowiednie odżywki z białkiem lub aminokwasy, pozwalają odpowiednio regulować zawartość wymaganych składników oraz minerałów.

Wystarczyły kolejne dwa miesiące regularnego odwiedzania siłowni, połączone ze specjalnie przyrządzoną dietą, wzbogaconą o odżywki, a efekty przerosły nawet ostatnie sześć miesięcy spędzone „ślepo” na siłowni.